Jazda na swiatłach TAK czy NIE?
 Oceń wpis
   

   Nasz kochany Sejm, co chwila babrze się w prawie. Na ogół bez przemyślenia, ładu i składu niestety. Tzw. oczywistości zajmują co najmniej 3 kadencje. Za to co chwila mamy wielkie debaty tak naprawdę będące formą igrzysk dla nas maluczkich. 

   Ostatnio zwróciłem uwagę na projekt zniesienia obowiązku jazdy na światłach mijania przez cały rok. Jest to typowy przejaw bezmyślności osób nie mających pojęcia o tym co robią. Chyba, że lobbują na rzecz chirurgów ortopedów i blacharzy. 

Teraz kolej na argumenty:

Statystyki - ich analiza tylko na pozór jest prosta, co z tego, że ilość wypadków nie spadła skoro nie wzięto pod uwagę przyrostu ilości nowych niedoświadczonych kierowców, zwiększenia zagęszczenia ruchu drogowego - jaka byłaby ilość wypadków gdybyśmy jeździli bez świateł?

Ochrona środowiska - człowiek jest co prawda najgorszym ale jednak elementem środowiska i może też warto go chronić. Na pewno trup zaprzestając konsumpcji i użyźniając glebę chroni środowisko ale ratowanie i leczenie rannych, odtwarzanie zniszczonych i uszkodzonych dóbr to już zdecydowanie nie jest ochrona środowiska. Jeśli ktoś zaliczył lekcję arytmetyki niech policzy koszt jednej akcji ratowniczej z użyciem karetek, helikoptera, straży, policji, przyrost zużycia paliwa w powstałych korkach itd, to się trochę zdziwi. 

Chyba każdy, kto jeździł w czasach przed wprowadzeniem obowiązku jazdy na światłach pamięta moment końca zimy i gaszenia świateł przez część kierowców - naprawdę tych "ciemnych" dużo gorzej widać. Ja zawsze jeździłem na światłach okrągły rok i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że w ciągu około 5 lat uniknąłem tylko dzięki temu co najmniej kilku potencjalnie bardzo ciężkich kolizji.

Nie będę wnikał w aspekty psychologii, postrzegania, szybkości reakcji i ich zależność od intensywności bodźca, bo kto będzie chciał to czytać.

Jest jeszcze jeden element dość istotny, kultura a właściwie jej brak u bardzo wielu polskich kierowców. Agresywność jazdy w Polsce jest już słynna na całym świecie a powoduje istotny wzrost zagrożenia. Brak życzliwości także tej w ruchu drogowym chyba najbardziej odróżnia nas od innych społeczeństw.

Jeśli będziemy mięli autostrady, super drogi, super sprawne samochody a przede wszystkim zaczniemy jeździć z sensem, to może będziemy mogli tak jak Austriacy zmienić przepis, ale osobiście nie sądzę aby to miało sens.

 

Komentarze (3)
Sensacja biologiczna ..to oczywiście żart primaaprilisowy
 Oceń wpis
   
pterodactyl na Młocinach
Pterodactyl w locie nad Młocinami.
Sensacja biologiczna - udało się wykonać zdjęcie pterodactyla w locie nad kępą nadwiślańskich drzew.
Dolina Środkowej Wisły jest wyjątkowym obszarowo w skali europejskiej ekosystemem, ale nikt nie przewidział osiedlenia się tam spotykanego tylko w najwyższych górach świata pterodactyla! Nie podaję dokładnego miejsca pojawienia się endemicznego okazu aby zapewnić mu spokój.
..to oczywiście żart primaaprilisowy i to podwójny.

Po pierwsze zdjęcie (jak najbardziej rzeczywiste) przedstawiało czaplę siwą broniącą swego terytorium przed innym ptakiem. A po drugie pterodaktyle są gadami latającymi wymarłymi parę milionów lat temu. pterodactyl zbliżenie
PS Przepraszam za jakość zdjęcia, ale wykonane było z daleka zbyt krótkim obiektywem.

Komentarze (0)
Najnowsze komentarze
2008-10-27 09:37
abro:
Jazda na swiatłach TAK czy NIE?
No cóż gratuluję sprawności auta, ale jest to kiepski argument. Sprawny pojazd bez problemu[...]
2008-10-15 17:23
Jareg:
Jazda na swiatłach TAK czy NIE?
to Twoje prywatne zdanie. Jeżeli jazda na światłach poprawia bezpieczeństwo na drodze (czyli[...]
2008-10-15 11:58
PatronX:
Jazda na swiatłach TAK czy NIE?
Jazda na światłach w słoneczny dzień to zwykły debilizm. W moim aucie właśnie pada akumulator[...]
Kategorie
Ogólne Środowisko
Archiwum
Rok 2008